Naphta - Naphta and The Shamans [winyl]

Naphta - Naphta and The Shamans [winyl]
Marka: Astigmatic Records
Model: LP
Dostępność: 8
Cena: 70.00zł
Ilość:     - LUB -   Lista życzeń
Porównaj

Płyta winylowa Naphta - Naphta and The Shamans

Wydanie: Astigmatic Records - AR005LP
Rodzaj płyty winylowej: LP
Rozmiar: 12''
Stan: winyl nowy w folii
Gatunek / Styl: electronic, afrobeat, ambient, balearic, house, stoner rock

Lista utworów:
Strona A:

  1. Dim Daybreak
  2. Endurance
  3. Thom's Beach
  4. Jungle of Doom
  5. Crystal Lizard

Strona B:

  1. Frozen Paths
  2. Stalking Knights
  3. Firelink Shrine
  4. Explorer's Judgment
  5. Pale Dusk


Po dobrze przyjętym debiutanckim albumie "7th Expedition" (Transatlantyk), licznych płytach winylowych m.in. w Studio Barnhus, OMENA, Father And Son Records and Tapes, oraz kilku koncertach na żywo, które zabrały go do Korei Południowej i Japonii; Muzyk, DJ i producent Naphta, absolwent RBMA w 2011 roku, powraca z nowym albumem "Naphta & The Shamans".

Używanie przez Naphtę twórczego samplowania jest jego fundamentem. Podczas nagrywania swojej pierwszej płyty Naphta był obdarzony próbkami przysłanymi przez muzyków z całego świata. Jednak wraz z nowym albumem proces twórczy się zmienił. Artysta odsunął się od samplowania i sięgnął po instrumenty, gitarę elektryczną i basową, instrumenty perkusyjne, klawisze i automaty perkusyjne. Pomimo odejścia od samplowania, nadal można usłyszeć wpływy z muzyki afrykańskiej, jazzowej i elektronicznej, ale są one drugorzędne w stosunku do znaczącej obecności Psychedelic Rock. "Wysyłanie utworów na całym świecie jest interesujące i prowadzi do fajnych efektów, ale tym razem chciałem położyć nacisk na moje interakcje międzyludzkie z muzykami, z którymi współpracowałem." - mówi Naphta.

Rezultatem tego nowego podejścia jest ekscytujący 10-utworowy album LP, w którym Purple Dubstep miesza się z Jazzem, Psychedelic Rock jest połączony z brytyjskim Funky, a Shamanic Dub jest połączony z Ambientem. Fabuła LP łączy jeden i ostatni utwór "Dim Daybreak" i "Pale Dusk", oba z wokalem Jaqa Mernera, głównego wokalisty Kroki. "Uciekam od tworzenia muzyki za pomocą wokali, szczególnie tekstów piosenek, które mogą się zmieniać w każdej chwili. Jednak w tym przypadku Jaq śpiewał abstrakcyjne frazy, które pomogły stworzyć i podkreślić poczucie eskapizmu, kluczowy temat albumu " - mówi Naphta.

Na tej płycie powstaje wiele gatunków. "Explorer's Judgment" ma wpływ z Disco, Dubstep kształtuje "Stalking Knights", Indie Rock jest kanałem w "Frozen Paths", a Dub jest w "Firelink Strine". Tutaj wiśnia Naphta wybiera elementy z każdego gatunku, który najlepiej pasuje do jego wizji. "Odtworzenie przeszłości lub składanie hołdów nie jest moim głównym priorytetem. Przez całe życie odkryłem, że towarzyszy mi różnorodna muzyka i dlatego staram się pokazywać różnorodność w moich kompozycjach" - mówi Naphta.

"Naphta & Shamans" to ekscytujący album z ekscytującym, ale nieoczekiwanym stylem, zmieniającym kształt dźwięku. Możesz usłyszeć szamańską perkusję lub rytmiczne dźwięki automatów perkusyjnych, ale mimo to możesz usłyszeć, że to ten sam artysta, który nagrał "7th Expedition". "W przeciwieństwie do mojego debiutanckiego albumu, nie stworzyłem narracji, która towarzyszyłaby muzyce. Postanowiłem pozwolić muzyce opowiadać historię poprzez dźwięk, dlatego kolejność utworów jest tak ważna. Chcę, aby słuchacz mógł śledzić historię, rozpoznawać głównego bohatera i odkrywać jego los. W pewnym sensie wywarłem wpływ na technikę narracji Hidetaki Miyazaki, twórcy serii gier "Dark Souls", która wywarła na mnie ogromny wpływ. Album zbudowany jest z cyklicznego słuchania,

Ten album jest wynikiem wspólnego wysiłku wielu autorów, którzy znaleźli się na płycie, odzwierciedla wiele jam sessions podczas jego tworzenia. Marcin Mrówka (Bluszcz) asystował przy opracowywaniu kompozycji i produkcji. Na niektórych utworach można usłyszeć gitarzystę Vojto Monteur i basistę Pawła Stachowiaka z EABS. Również Bartosz Kruczyński (Ptaki, Earth Trax) występuje gościnnie. Okładka autorstwa Zbigniewa Czajkowskiego odzwierciedla ambitną narrację. "Chciałem czegoś, co łączyłoby się z psychedelią, a także dałoby ukłon w stronę Kitscha. Coś na wzór okładek Iron Maiden, "World of Warhammer 40K, fantasy". Okładka, która mogłaby sugerować historię albumu, ale niekoniecznie ".

Napisz recenzję

Imię:


Twoja recenzja: Uwaga: Nie używaj HTMLa!

Ocena: Zła           Dobra

Przepisz kod w pole poniżej:



Tagi: Naphta
Przeceny
Płyty winylowe Muzyka Miasta ©